Numery mówią – dzienniki holocaustu

Historia Auschwitz znana jest każdemu obywatelowi naszego kraju. Każdy Polak wie, co wydarzyło się w tamtym miejscu i ogromna część obywateli pragnie osobiście odwiedzić Oświęcim. W szkołach są lektury obowiązkowe, opowiadające historie obozów koncentracyjnych. Są to między innymi, „pożegnanie z Marią”, „u nas w Auschwitz”, „Proszę Państwa do gazu” napisane przez Tadeusza Borowskiego, czy słynne ”Medaliony” Zofii Nałkowskiej, rozpoczynające się cytatem „ludzie ludziom zgotowali ten”. Powracając do wspomnień z dzieciństwa, opowiem o książce, która odmieniła moje życie.

Były wakacje, ja miałem ok 13 – 14 lat. Jak większość dzieci, wolny czas spędzałem u dziadków. Było trochę nudno, więc postanowiłem poszukać czegoś do czytania. Pośród setek książek była ta jedna, która przykuła mój wzrok. Czarna okładka, przypominająca tablicę szkolną, a na niej wyryty biały napis „Numery mówią”. Ciekawość była na tyle silna, że zapytałem dziadka, co to za tom. Kochany Dziadziuś popatrzył mi w oczy i powiedział, że to bardzo ciężka książka i nie wie, czy jestem na tyle dojrzały, aby móc się z nią zapoznać. Zaryzykowałem.

„Numery mówią” to zbiór opowieści z Oświęcimskiego Obozu Zagłady. Opowieści, pochodzą od osób, którym udało się przeżyć. Ich nazwiska to: Kazimierz Smoleń, Tadeusz Sobolewicz, Ryszard Henryk Kordek, Kazimierz Tymiński, Franciszek Stryj, Eugeniusz Cyba, Jerzy Pozimski, Władysław Plaskura, Artur Krzetuski, Jadwiga Zasępa, Helena Włodarska, Aleksander Widera, Róża Jeleń-Chroń, Aleksander Martyniec, Janina Smutek, Stanisława Gąskowa, Włodzimierz Borkowski

Książka napisana jest w formie notatnika, przez co rozdziały są dosyć krótkie. Więźniowie, opowiadający swoje historie, nie szczędzili szczegółów. Dokładnie opisywali, jak żołnierze mordowali oraz znęcali się nad Żydami i Polakami. Historie pisane są z różnych perspektyw, zależnych od pozycji zajmowanych w Auschwitz, od kronikarza, muzyka, po kucharza. Książka przedstawia losy bohaterów, ich udrękę, strach i samotność. Czytając „Numery mówią”, choć przez chwilę, można poczuć, czym naprawdę był Holokaust. Wszystkie opowiadania utwierdzają nas tylko, iż to co wydarzyło się na terenie obozu, było wielką tragedią ludzkości. Historia ludobójstwa powinna stale przypominać ludziom, że na świecie najważniejszy jest pokój, szacunek oraz tolerancja.