Pisarska kariera – co należy wiedzieć?

Wielu początkujących pisarzy wie, że wysłanie swojego dzieła do wydawcy może wiązać się z rozczarowaniem. Odpowiedź zwrotną dostaje niewielu. Niestety ilość napływających zgłoszeń sprawia, że nawet najwięksi nie potrafią temu sprostać. Jeśli jednak tak się stanie, można czuć się wyróżnionym. Aby nie popełnić błędów i nie zgubić się w natłoku informacji, stworzony został krótki poradnik:

Kto zarabia najmniej?

Niestety autor. Smutna prawda, ale i rzeczywistość. Jest to kwota zaledwie kilku procent od egzemplarza. Resztą dzieli się wydawca z dystrybutorem. Można pomyśleć, że coś tu jest nie tak. Jednak patrząc obiektywnie – pisarz nie ponosi żadnych kosztów na etapie publikacji, a przy tym nie bierze na siebie ryzyka finansowego. Przy stracie na pewno upominałby się o swoje. Wydawca ma naprawdę długą listę wydatków. Należy pamiętać, że inwestycja musi się zwrócić. Może okazać się, że finalnie zarobi on jeszcze mniej niż sam autor.

Mówiąc wcześniej o kilku procentach należy to sprecyzować. Otóż ich liczba zależy od indywidualnych uzgodnień między dwoma stronami. Jeśli negocjacje sprzyjają pisarzowi, naturalnie uda mu się wyłuskać jeszcze parę procent. Dodatkowo wszystko zależy od budżetu oraz ilości nakładu. Ustalić należy jeszcze finalną cenę gotowego egzemplarza. Aby nie władować się na przysłowiową „minę” można przejść się po wydawnictwie, sprawdzić ile osób zatrudnia oraz poprosić o informację ile książek wydaje w skali roku. Sprawdzić można również przychody, nie jest to proste, ale możliwe, że uda się wyciągnąć takie informacje od samego zainteresowanego. Na tej podstawie można oszacować ile średnio pieniędzy zarabia każda ze stron. Oczywiście do takich negocjacji przystępować należy, jeśli samemu ma się wiele do zaoferowania. W takim wypadku można nawet przekroczyć granicę 10%. Musi być to jednak unikat, a fabuła nie powinna być podobna do tych dobrze znanych.