Powody, dla których warto wydać książkę samemu

Wielu pisarzy przed wydaniem książki zastanawia się, jak właściwie ma to zrobić, którą drogą podążać. Z jednej strony mamy samofinansowanie, z drugiej wydawnictwa w Polsce oferujące całkiem ciekawe modele współpracy. Pierwsza z opcji jest z punktu widzenia zarobkowych na pewno korzystniejsza. Dlaczego?

Każdy, kto siedzi trochę w branży zna temat odrzuconych przez wydawców książek. W końcu doświadczyły tego takie gwiazdy literackiej sceny, jak J.K. Rowlling, czy Stephen King. O tym, czy kogoś dzieło zostanie wydane decyduje zwykle redaktor naczelny. Decyzja podejmowana jest przy spojrzeniu na aktualnie panujące trendy, gusta oraz samą jego wiedzę. Zatem nawet najlepsze teksty mogą zostać odrzucone z błahego powodu.

Publikując samodzielnie ma się dowolność tematyki. Nikt nie ingeruje w treść. Redaktorzy zwykle to robią. Mogą nawet zmienić fabułę. Decydując się na wydanie książki samemu, autor decyduje dosłownie o wszystkim – o doborze takich czynników, jak okładka, ewentualna redakcja z zewnątrz, czy wyborze drukarni i ilości egzemplarzy.

Oczywiście wizja wydania za darmo kusi. Finalne przygotowanie tekstu przez wykwalifikowanych pracowników sprawia, że to bardzo atrakcyjna oferta. Niektóre wydawnictwa w Polsce oferują nawet bonus w postaci elektronicznej wersji (e-book). Dodatkową zaletą takiego rozwiązania jest cena, a raczej jej brak. W pakiet takich usług wchodzi profesjonalna redakcja, grafik opracowujący okładkę oraz sam wygląd wewnątrz książki, a także druk. W tym przypadku poprzez zaprzyjaźnione instytucje. Niestety to oni decydują o finalnej liczbie egzemplarzy.

Jak widać oba sposoby mają swoje wady i zalety. Należy wybrać, który bardziej odpowiada komu. Jest wiele za i wiele przeciw. Na początku swojej drogi nie jest to takie łatwe. Warto spytać bardziej doświadczonych kolegów z branży.